Ostatnie tygodnie starego i pierwsze nowego roku to szczególnie gorący okres zakupowy. Od lat sklepy i usługodawcy prześcigają się w pomysłach na to, by jak najwięcej z naszych pieniędzy trafiło do ich portfeli. Radzimy, co zrobić, by Nowy Rok przywitać bez długów.

W 2017 roku  część z dużych sieci handlowych wprowadziła gwiazdkowy asortyment jeszcze przed, bądź równolegle z tym związanym ze świętem 1 listopada. Gonimy w ten sposób zwyczaje marketingowe z zachodniej Europy, gdzie w Londynie dekoracje świąteczne pojawiły się już ponad 80 dni przed 24 grudnia.

Okazja na dodatkowy stres

To wszystko oznacza dla przeciętnego konsumenta dużo więcej okazji do wydania pieniędzy i do mniej rozważnego gospodarowania własnym majątkiem. W konsekwencji prowadzić może do bardzo stresujących momentów, gdy przychodzą pierwsze dni nowego roku. Wiele sklepów razem z instytucjami finansowymi oferuje kredyty, których spłatę odraczają dopiero do nowego roku.
Kilka takich zakupów, które w starym roku „nic nas nie kosztują” może spowodować rozkręcenie spirali zadłużenia w nowym roku. Jednak, trudno sobie wyobrazić, by radykalnie obniżając własne wydatki zrobić to kosztem prezentów, którymi chcemy obdarować naszych najbliższych. Czy na pewno?

Przezorny zawsze przygotowany

Bardzo dobrym sposobem jest gromadzenie prezentów dla najbliższych przez cały rok. Po pierwsze nasze wydatki rozkładają się wtedy przez cały sezon, nie obciążając jednorazowo naszego budżetu, a po drugie umożliwia nam to zakup upominków w często w atrakcyjniejszych cenach, wtedy gdy akurat są wyprzedaże, czy promocje.

Jeśli chcemy jeszcze bardziej obniżyć nasze wydatki, warto zastanowić się z wyprzedzeniem, czy np. w danym roku nie obdarować najbliższych rzeczami, które sami przygotujemy. Włożony wysiłek w ich przygotowanie połączony z autentycznym zaskoczeniem obdarowanych może być dużo cenniejszy, niż nawet najdroższy gadżet lub na przykład kosmetyk.

Ostatni wydatek w roku

Po świętach Bożego Narodzenia, nadal czekają na nas wydatki  – w końcu tydzień później nadchodzi Noc Sylwestrowa. Presja na świetną zabawę tego dnia niekoniecznie musi oznaczać zakup drogich jednorazowych kreacji, czy garniturów. Warto zaproponować znajomym, by z okazji tej nocy zabawić się w przebraniach. To stwarza okazję, by odnaleźć w szafie rzeczy, które może w codziennym ubiorze są już niemodne, ale tego jednego wieczoru mogą okazać się absolutnym hitem.

Podziel wydatki z innymi

Innym dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie składowej zabawy sylwestrowej – dzielimy się z innymi zaproszonymi zadaniami i przygotowujemy wspólnie kolację i przekąski. Taka zabawa z pewnością sprawi nam więcej przyjemności, szczególnie, że następnego dnia po szaleńczej zabawie, będziemy mieli jeden powód do zmartwień mniej – brak widma spłaty zbliżających się rat za nasze świąteczne i sylwestrowe wydatki.

Chcesz wiedzieć więcej? Napisz do nas!