Wizja idealnego prezentu na Dzień Matki zmienia się wraz z wiekiem dziecka, które go przygotowuje. W okresie dzieciństwa najlepszym darem wydaje się własnoręcznie wykonana laurka lub kwiaty kupione za mozolnie odkładane „kieszonkowe”. W miarę upływu lat, prezenty stają się zwykle mniej emocjonalne, a bardziej materialne i praktyczne. Eksperci przewrotnie sugerują, że najlepszym prezentem dla matki może być… finansowa niezależność – nasza i jej.

Coraz więcej w Europie mówi się o zjawisku NEET (skrót od: not in employment, education or training), dotyczącym niesamodzielnych finansowo młodych osób pozostających poza sferą pracy, edukacji lub szkoleń zawodowych. Takich osób, znajdujących się na utrzymaniu rodziny, w zależności od kraju, jest od kilkunastu do kilkudziesięciu procent. NEET jest tylko jednym z kilku rodzajów finansowego uzależnienia od bliskich.

Nie wykorzystuj dobroci rodziców

Wiele młodych osób, w tym dobrze zarabiających, deklaruje, że – w przypadku powstania problemów finansowych – najczęściej zwraca się o pomoc do rodziny. Warto jednak pamiętać, że rodzice i dziadkowie często posiadają zdecydowanie niższy przychód od swoich dzieci lub wnuków. Dlatego udzielone wsparcie finansowe pochodzić może z zaciągniętych kredytów lub pożyczek, a niekoniecznie z oszczędności.

Andrzej Roter, prezes KPFTo prawidłowość, którą możemy zauważyć analizując dostępne dane. Jest to informacja alarmująca w kontekście tego, że pieniądze od rodziców często są przeznaczane na dobra luksusowe, które z definicji nie są nam niezbędne do życia. Rzecz jasna, nie ma żadnego problemu w momencie, gdy wszystkie zobowiązania są regularnie spłacane. Sytuacja wygląda jednak gorzej, gdy rodzice przez chęć pomocy wpadają w długi, których nie są w stanie spłacać. To może nieść za sobą przykre konsekwencje, więc warto się przed tym chronić – tłumaczy Andrzej Roter, prezes zarządu Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce, która realizuje kampanię „Windykacja? Jasna sprawa!”.

Rozmawiaj i działaj

Eksperci przypominają, że według polskiego prawa, po śmierci rodziców dzieci dziedziczą nie tylko spadek, ale także długi. Często takie, o których istnieniu nie wiedziały, a które przez lata wygenerowały duże odsetki. Jeżeli zatem młodzi dorośli korzystają, nawet okazjonalnie, z finansowej pomocy swojej rodziny, powinni zainteresować się, skąd pochodzą przekazywane im pieniądze. Nie z powodu niezdrowej ciekawości, ale z uwagi na dobro najbliższych.

  • Rodzice często wstydzą się swoich problemów finansowych i nie lubią o nich mówić, zwłaszcza dzieciom.
  • Mają nadzieję, że uda im się samodzielnie je rozwiązać.
  • Dlatego warto pamiętać, by szczerze i uczciwie rozmawiać o finansach, choć rozmowy te nie należą zwykle do łatwych i przyjemnych.

Wiedza o tym, że rodzice mają niespłacane w terminie zobowiązania finansowe, może pozwolić na wspólne opracowanie rozwiązania.

Późniejsza pomoc wcale nie musi polegać na przesyłaniu bliskim określonych kwot pieniężnych, ale np. na ograniczeniu własnych wydatków i, co za tym idzie, ewentualnych pożyczek. Już sama finansowa niezależność, przy niewielkim, ale stałym dochodzie i dobrym kontakcie z wierzycielem, może pozwolić rodzicom na spokojne ułożenie finansowego planu spłaty zadłużenia, a nawet – na oszczędności i spełnianie własnych marzeń. Łatwo się zgodzić, że to prezent lepszy niż najdroższy upominek. Najbliższa okazja, by porozmawiać z rodzicami, może przypaść właśnie w Dniu Matki. Wówczas warto pamiętać o finansowej szczerości i, być może, także o ewentualnej laurce.

Chcesz wiedzieć więcej? Napisz do nas!

Poleć artykuł